Co wypić w Porto: CAFEZINHO czyli KAWA

Dawno temu, za górami, za lasami, siedziałam w studenckiej ławce i z otwartymi oczyma obserwowałam szybkie ruchy flamastra mojego wykładowcy. Nie rozrysowywał on bynajmniej tras portugalskich statków w epoce wielkich odkryć geograficznych, ani ruchów wojsk napoleońskich, które trzy razy najechały Portugalię. Mój wykładowca rozprawiał o czymś o dużo dla Portugalczyków Więcej…

Co zjeść w Porto: BOLINHOS DE BACALHAU czyli KROKIECIKI Z DORSZA

Mianownik: kto, co? Pasztecik z dorsza! Dopełniacz: kogo, czego? Pasztecika z dorsza! Z pasztecikiem z dorsza, pasztecikowi z dorsza…. Wołacz: O, paszteciku z dorsza, jak ja cię uwielbiam! Gdyby Portugalczycy odmieniali przez przypadki, „bolinho de bacalhau”, czyli „ciasteczko z dorsza”, byłby zapewne jednym z pierwszych wyrazów z zakresu kulinariów, który Więcej…

Okolice Porto: Miramar

Ośmiokątna kaplica Senhor da Pedra znajduje się na przepięknej plaży w Miramar. Zawsze zaznaczam ją Wam na mapie po naszym wspólnym zwiedzaniu, ponieważ osobiście bardzo lubię to miejsce i uważam, że też powinniście ją zobaczyć! Mieszkańcy wybudowali kaplicę w 1686 roku w miejscu, gdzie fale łapczywie pochłaniają piasek, stąd – Więcej…